lekkonatalerzu

Lekkie torty

Tort miętowo-czekoladowy bez tłuszczu

Tort ten przygotowałam jakieś 3 tygodnie temu. Siostrzeniec mojego męża skończył jak widać 16 lat. Wiedziałam,że Szwagierka nie zdąży upiec tortu, więc ciotka Monika upiekła;). Tort przygotowałam z myślą oczywiście o Jubilacie ale też o zgromadzonych gościach. Część jest na diecie, dwóch ma cukrzycę i musiałam tak wypośrodkować składniki, aby każdy był zadowolony. I chyba się udało! :) tort wszystkim smakował. Chociaż Młody stwierdził,że fajnie,że ciocia pomyślała o torcie, bo symbolika i tak dalej ale szkoda zachodu i czasu....acha ta dzisiejsza młodzież! Przecież pieczenie to mój żywioł,więc to żadne poświęcenie:) Najważniejsze,że wszyscy wyszli zadowoleni i najedzeni z urodzin. 100 g to jakieś 144 kcal, więc nawet nie najgorzej, a przy tym wygląda jak "prawdziwy" tort, zgodzicie się ze mną? Acha przepraszam,za kiepską jakość zdjęcia tortu w przekroju,ale zrobione na szybko zaraz po pokrojeniu a przed konsumpcja, a chciałam Wam pokazać jak ładnie warstwy układają się wewnątrz tortu:)

 

Chciałam Was przygotować,że do sierpnia wpisy będę się pojawiać w mocnej nieregularności. Wchodzimy w etap ostatniego pakowania i gdzieś za około tydzień zamawiam transport i będziemy wszystko przewozić. Ale jeszcze nie wiem kiedy ja z dziećmi pojadę do nowego mieszkania bo tutaj trzeba pozamykać kilka spraw. Jednakże proszę Was o cierpliwość. Kto wie,może tak przerwa wpłynie pozytywnie na każdego z nas:)

 

DSC_0912.JPG

 

Biszkopty:
6 jajek
60 g mąki
45 g ksylitolu
30 g kakao
Masa miętowo-budyniowa:
250 ml mleka 1,5%
250 ml wody
1 budyń waniliowy bez cukru
25 g ksylitolu
Garść liści świeżej mięty
2,5 łyżeczki żelatyny
Masa czekoladowa:
100 g suszonych daktyli
40 g gorzkiej czekolady
250 g serka homogenizowanego 0%
5 g kakao
Dodatkowo:
190 g mleczka kokosowego
10 g ksylitolu
2 łyżki maku

 

Przygotowanie:


Biszkopty:
Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, następnie dodawać po łyżeczce ksyliotlu i mieszać do rozpuszczenia. Dodać po jednym żółtku, zmiksować. Do masy jajecznej przesiać mąkę z kakao i dokładnie ale bardzo delikatnie wymieszać. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia i wylać masę. Wyrównać . Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 st i piec około 25 minut, do suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika. Ostudzić. Rozkroić na trzy części. Można również podzielić składniki na trzy porcje i upiec trzy osobne blaty.


Masa miętowo-budyniowa:
Mleko wymieszać z wodą. Odlać 50 ml, do której dodać proszek budyniowy i dokładnie wymieszać. Resztę płynu zagotować. Dodać mieszankę budyniową i zagotować. Gotować około 1 minuty stale mieszając. W miedzy czasie w młynku do kawy zmielić liście mięty z ksylitolem, po czym dodać do zdjętego z ognia budyniu. Dokładnie wymieszać. Namoczoną w 2 łyżkach wody żelatynę również dodać do budyniu i dobrze wymieszać.
Na paterze ułożyć pierwszy blat biszkoptu i wylać ostrożnie ciepły budyń. Zostawić do ostygnięcia i przykryć drugim blatem. Wstawić do lodówki.


Masa czekoladowa:
Daktyle zalać wrzątkiem , tak aby je przykryć całkowicie i zostawić na 2-3 godziny. Po tym czasie odcedzić i przełożyć do dzbanka blendera. Wstępnie zmiksować. Dodać serek i kakao i dokończyć miksowanie na gładko. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali, nie powinna być zbyt gorąca. Następnie stopniowo dodawać ją do masy nabiałowo-daktylowej i mieszać do połączenia.
Przygotowana masę wyłożyć na biszkopt, rozsmarować i przykryć ostatnim biszkoptem. Wstawić do lodówki na całą noc.


Dekoracja:
Puszkę mleczka kokosowego wstawić do lodówki na całą noc, stawiając ją do góry nogami. Następnego dnia ostrożnie otworzyć puszkę i wyjąć oddzieloną stałą część. Przełożyć do miski i wstępnie ubić. Dodać ksylitol i ubić na sztywno.
Krem nałożyć do około tortu, wyrównując ilość. Resztę szprycą wyłożyć na wierzch tortu.
Makiem obsypać tort dookoła. Smacznego!

 

DSC_0945.JPG

 

DSC_0903.JPG

 

Poniżej zapraszam na zdjęcie zupełnie "normalnego" tortu jak zwykła mawiać moja Szwagierka:) tort z bitą śmietaną, mascarpone i obłożony masą cukrową:) Tort przygotowany z okazji urodzin Partnera mojej Siostry. Tort miał być niespodzianką dla niego i był! Była bardzo zaskoczony, a zgromadzeni goście było ponoć zachwyceni smakiem i wyglądem tortu:)

 

DSC_0967.JPG