lekkonatalerzu

O mnie

DSC_0124.JPG

 

 

 

Jestem mamą dwóch uroczych dziewczynek. Trzy lata "siedziałam" z nimi w domu i gotowałam i piekłam, piekłam i gotowałam a waga rosła. I w końcu niebezpiecznie blisko zbliżyła się do 100. Uświadomiłam sobie,że to nie jest już nadwaga tylko otyłość. Mało tego otyłość brzuszna, która zwiększa ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2. Nie było innej rady-zmiana sposobu odżywania i zwiększona porcja aktywności fizycznej.

To nie ma być dieta, tylko zmiana sposobu odżywiania już na zawsze, wobec tego jem prawie wszystko i to prawie wszystko "odchudzam".

Mam nadzieję,że kogoś zainspiruję do zmiany-koleżanka z biurka obok już zaczęła:) zapraszam!